Pierwsza praca biologa
Młody biolog został wylany ze swojej pierwszej pracy. Po powrocie do domu rodzice pytają co się stało.
- Wiecie co robi kierownik zespołu wykonującego badania terenowe?... Nic nie robi tylko stoi i patrzy co robią inni.
- No i co? Nie spodobałeś mu się?
- No właśnie - był po prostu o mnie zazdrosny! Wszyscy myśleli, że to ja jestem kierownikiem zespołu.
Botanicy i leśnik
Leśniczy jedzie leśną drogą i dostrzega botaników usiłujących zmierzyć wysokość niewielkiej sosny. Jeden wchodzi na ramiona drugiego i usiłuje sięgnąć końcem taśmy wierzchołka drzewa. Drzewo jest trochę za wysokie, oboje tracą równowagę i przewracają się na ziemię. Leśnikowi zrobiło się żal naukowców więc zatrzymuje się obok, wyciąga z wozu piłę mechaniczną, ścina drzewo, mierzy i mówi:
- OK, macie wynik - cztery metry i dwadzieścia centymetrów.
Po czym wraca do wozu i odjeżdża. Botanicy stoją dłuższy czas bez słowa zdumieni. W końcu jeden wykrztusza:
- Kurcze, widziałeś to?! Męczymy się żeby zmierzyć wysokość drzewa, a ten wszystko spaprał i zmierzył szerokość!
Niechęć do ekologów
Powstały kolejne parki narodowe więc społeczeństwo jest niezadowolone. Kierowca ciężarówki jedzie drogą przez chronione lasy i dostrzega postać idącą przydrożem. Myśląc, że to ekolog skręca w jego stronę ale w ostatniej chwili orientuje się, że to ksiądz i z piskiem opon hamuje. Korzystając z okazji ksiądz prosi o podwiezienie do najbliższej miejscowości. Jadą dalej i ponownie na poboczu pojawia się sylwetka człowieka. Tym razem kierowca nie ma wątpliwości - zielone ubranie, plecak, jakiś ekwipunek naukowy - to prawdziwy ekolog. Rozpędza się i nagle przypomina sobie o księdzu siedzącym obok. Wiedząc, że już nie wyhamuje skręca na pobocze i próbuje ominąć człowieka. Już myśli, że się udało gdy nagle słyszy znajome, głośne "bum". Wielce zakłopotany odwraca się w stronę księdza z trudem usiłując dobrać słowa by się wytłumaczyć. Ksiądz mu przerywa:
- Nie przejmuj się. Widziałem, że możesz nie wcelować i udało mi się go trafić drzwiami...
Śmiertelna choroba
Młody botanik wraca z wyprawy do dżungli amazońskiej zupełnie wykończony i schorowany. Badany jest przez specjalistów, którzy na koniec wołają do siebie żonę botanika i na osobności informują, że:
- Pani mąż podczas pobytu w dżungli totalnie się wyczerpał psychicznie co wpłynęło na ogólny stan zdrowia. Ten stan jest bardzo poważny i dlatego bardzo ważne jest by zapewnić mężowi optymalne warunki do rekonwalescencji. Powinna Pani być dla niego bardzo miła, przyrządzać mu najlepsze posiłki, spełniać jego wszelkie zachcianki, nie mówić o swoich problemach, nie narzekać...
- Ile czasu to może potrwać?
- Trudno powiedzieć, kilka miesięcy, może rok.
Podczas powrotu do domu botanik pyta żonę:
- Co lekarze powiedzieli?
- Kochanie... powiedzieli, że niestety prawdopodobnie umrzesz.
Para botaników w terenie
Kierownik zespołu botaników gromadzących dane terenowe nadzoruje prace kilku dwuosobowych zespołów pracujących od wielu dni w głębi puszczy. Jeden z zespołów, Karol i Anna, ma bardzo słabe efekty pracy. Odwiedzając ich kierownik pyta:
- Hej, nie podoba mi się skuteczność waszej pracy.
- O! Dlaczego?
- No właśnie nie wiem dlaczego. Jest was dwójka, hm, może nie robicie tego co do was należy?
- A skąd! - oburzył się Karol - ściśle współpracujemy.
- O tak! - dodaje Anna - Cały dzień spędzamy w terenie, zbieramy dane, wracamy i zasypiamy wyczerpani.
- To święta prawda - dopowiada Karol - oczywiście ja w swoim namiocie, a Anna w swoim.
Kierownik spędził jakiś czas w ich obozie po czym wrócił swoim terenowym wozem do głównej bazy. Następnego dnia para botaników nie może odnaleźć urządzenia GPS. Przez kilka dni szukają bez efektu po całym lesie i w obozowisku i w końcu dochodzą do wniosku, że GPS mógł przypadkiem zabrać ze sobą kierownik. Dzwonią zatem i pytają:
- Szefie... hm..., czy przypadkiem, niechcący nie zabrał Pan z sobą naszego GPS-a podczas ostatniej wizyty?
- Ha! Nie zabrałem. Schowałem go do śpiwora Anny...
Mykolog w niebie
Lekarz, inżynier i mykolog-taksonom trafili do Perłowych Wrót u Nieba. Są kolejno przepytywani. Lekarz mówi o leczeniu chorych ale ponieważ był grzesznikiem został odesłany do Piekła. Inżynier mimo, że budował domy dla bezdomnych to niszczył środowisko i oszukiwał - także nie został wpuszczony do Nieba. Taksonom grzybów zbliża się do Wrót przerażony niepowodzeniami poprzedników i nieśmiało podaje swoje dane. Bóg usłyszawszy o jego zawodzie mówi:
- Ty już byłeś w piekle. Witaj w Niebie.
|
Z kolokwium wzięte czyli zepsute owoce edukacji,
dobrze, że po przebraniu jest przynajmniej śmiesznie
Opis sposobu powstawania mokradeł ombrogenicznych:
Mokradła ombrogeniczne powstają w wyniku nachodzenia na zbiorniki wodne różnych roślin w tym także torfu. Mokradła znajdują się na terenie całej Polski. Są to niebezpieczne formy ponieważ przez to, że są porośnięte torfem (różne odcieni zieleni) są niezauważalne dla człowieka. W tym przypadku można nawet utonąć. Nad mokradłami unosi się odór (opar), który jest charakterystyczną cechą mokradeł. Odór ten ma nieprzyjemny zapach więc źle wpływa na rozwój roślin szlachetnych. Rozwojowi torfu ten czynnik jednak nie przeszkadza a nawet pomaga dalszemu rozwojowi torfu.
Systematyka Salvinia natans - glon wodny, królestwo wodne.
Geofity - forma ekologiczna roślin, gdzie głównym czynnikiem oddziałującym jest ziemia. To rośliny rosnące blisko ziemi.
Listek - najmłodszy z liści znajdujący się na najniższych warstwach rośliny.
Języczek - zabezpiecza pochwę przed wniknięciem niepożądanego kurzu.
Aparat szparkowy - szparka, która się otwiera żeby organ mógł wypuścić gazy.
Grusza jak i jabłko są to krzewy jednoroczne.
Brukselka wytwarza na pędach i na liściach małe główki liści.
Znaczenie dla człowieka, ze względu że są to rośliny zielne, niektóre z nich są leczniczo wykorzystywane w zielnictwie.
Owoce suche pękające są to: strąk, mieszek, leszczyna, leszczynka.
Do rodziny jaskrowatych zaliczamy przeważnie wszystkie jaskry.
Pyłek jest to natomiast gametofit żeński, spełnia on funkcję wzmacniającą i ochronną.
Wiązka przewodząca kontroluje procesy w pylniku jak i przewodzi pewne nerwy.
Owocem zbiorowym jest np. agrest, bo się go zbiera.
Koszyczek - kwiatostan o osi przypominającej "sklepany nit".
Owocolistek - liść chroniący owoc.
Słupek dolny - część kwiatu znajdująca się pod słupkiem górnym.
Niełupka - owoc suchy niepękający, którego komora nasienna jest lekko włochata.
Modyfikacje pędów podziemnych: buraki, cebulo-buraki.
Rozmnażanie wegetatywne odbywa się przez: sadzonki i szczepionki, rozszczepy, odszczepy.
Kreda jeziorna - należy do gromady paprotników, porasta środowiska wodne, nie posiada typowych korzeni.
Kreda jeziorna - powstaje w wyniku rozkładu torfu w wyniku działania wapnem.
Sierpik występuje u traw, dwa zagięte na blaszce takie haczyki.
Jagoda - liczne ziarna okryte galaretowatą substancją.
Miodnik - rodzaj dna kwiatowego w którym znajduje się pyłek mający właściwości miodu.
Podczas podwójnego zapłodnienia jeden plemnik zapładnia komórkę jajową a drugi wtórny jajnik woreczka zalążkowego.
Matrix - modrzew
Europhobia - wilczomlecz
Pytanie: Opisz budowę wtórną łodygi rośliny dwuliściennej na przykładzie kokornaku. Odp.: Korkoran jest to roślin wodna, która opanowała nasze wody.
Liść ma budowę taką jak łodyga z tym, że stanowi jej połowę
Tekst: Magdalena Ziarnek, 18.01.2004, 24.01.2004, 4.04.2004
|